wtorek, 18 czerwca 2013

Do miłości daleka droga...

   Wpadł mi dzisiaj w oko taki obrazek, na którym było napisane ,,kochaj sercem a nie oczami" no i o tym właśnie chcę dzisiaj napisać. No bo tak w gruncie rzeczy to każda/każdy z nas marzy o prawdziwej, szczerej miłości bez ściemy i o tym aby ona czy on kochali nas bez względu na wygląd . Tak to prawda no bo najważniejsze są uczucia ale też z drugiej strony, co do tego wyglądu...większość panów szuka kobitki z dużym biustem i małą talią, a panie zaś rycerza z kaloryferem pod sam nos xd No i co w takiej sytuacji zrobić? Nie wiem jak wy ale ja to uważam, że nie ma też co przesadzać i mówić ,,pokocha mnie taką/takiego jaką/jakim jestem..." jeśli sami szukamy ślicznotki lub przystojniaka to nie oczekujmy że nam się taki trafi...Warto może też pomyśleć o tym, że przydało by się też zrobić coś z nami samymi, zadbać trochę o swój wygląd...Ja teraz nie chcę wyjść na jakąś pustą lalę, która tylko na wygląd patrzy ale chcę spojrzeż na tę sytuację obiektywnie... zacznijmy walczyć najpierw sami ze swoim wyglądem a dopiero potem szukajmy CIASTECZKA xd  Zachęcam do dyskusji na ten temat :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz